Wczoraj jadąc czternastką niechcący usłyszałam rozmowę pary licealistów, która utwierdziłam mnie w przekonaniu, że polskie społeczeństwo cierpi na postępującą degradację.
Otóż dziewczyna pyta chcłopaka, czy napisał pracę z j. polskiego, na co on, że niestety, ale nie mógł znaleźć nic w internecie. Ona odparła, że przepisała z gazety. Później okazało się, że mięli zadane napisać coś na kształt harlequina... przepraszam bardzo, ale to każdy potrafi... a przynajmniej tak do tej pory sądziłam.



Część druga:
Zawsze sądziłam, że dziewczyny, które robią sobie tipsy są puste... więc jestem pusta :P
Ale przynajmniej zadowolona, że wrezcie mam schludne paznokcie, a nie połamane, porozdwajane cosie :D