Tak, wczorajszy wieczór utwierdził mnie, że pełni sprawności to mój mózg jeszcze po świętach nie odzyskał :-]
A może to przez to, że akurat noszę sukienkę? ( Kto czytał "Wiedźmina", ten wie ;-P)
Chodzi o to, że biorę udział w konkursie takim jednym programistycznym xD. Nie będę opisywać co się dokładnie diało, bo by mnie ludki sfortunkowali, napiszę tylko, że próba załadowania biblioteki math w pascalu i wielkie WTF po chwilowej zwieszce umysłowej, to nie było jeszcze najgorsze >D

Oficjalny komunikat: Tak kochanie, jesteś mastahem a ja n00bem, Tylko nie opowiadaj co się działo plz. :-D