Miałam cholera grafikę...
Już zapuszczając program diagnostyczny (or whatever) miałam złe przeczucie. Taaa... AGP x1 x2
kurwa
Ale nic, poszłam do zaprzyjaźnionego sklepu komputerowego z raportem z tego programu. Koleś potwierdził, sie nie da. :-/
No więc nieśmiało pytam o jakąś tanią płytę główną, cobym mogła przełożyć wszystko co mam.
fak!
Nie ma, znaczy nie produkują już płyt ze slotami SDR i DDR na raz, nie wspominając już o samych SDR... no dobra, stwierdziłam że przeżyję, DDRy nie są takie drogie wcale.
Ale nie ma tak pieknie... mam procka na sockecie 370... więc proc też do wymiany.
So for now wave goodbye my new GeForce 5200.. ;_;
EDIT: literówki są złe, IE jest złe :P
Miałam dzisiaj jechać na koncert dark wave, ale po ognisku klubowym się rozchorowałam. Mam katar, 39 stopni gorączki i ogólnie źle się czuję.
Szkoda, chociaż z drugiej strony i tak Anioła miało nie być, bo jest w Dąbrowie, robi gamesroom przy imprezie judo.
Whatever. Chciałam dodać nowy rysunek na dA ale skaner mam odłączony i jakoś nie chce mi się podłączać. Może później mi się zachce.
A jak się uprę to na koncert i z gorączką pojadę.
Anna-Varney Cantodea... isn't she... beautiful?
