CK miał rację:

[Rielev] dzisiaj mam laborki z tworzenia aplikacji, wreszcie zaczyna sie cos co tygryski lubią :P
[Cyber Killer] buahahaha ;-)
[Cyber Killer] pewnie dadzą Wam Basic'a ;-)
[Rielev] na pomoc... nieeee >.>
[Cyber Killer] i to pewnie jeszcze visual :-P
[Cyber Killer] a jak będziecie grzeczni to c# :-P
[Cyber Killer] w oparciu o .NET ;-PPPP
[Rielev] przestan mnie tak nastawiac, chcialam isc na te laborki z usmiechem na twarzy a nie... :P
[Cyber Killer] lol ;-D
[Rielev] kill kill kill kill
[Cyber Killer] no, teraz masz odpowiednie nastawienie ;-]
[Rielev] wrrrrrrrrr
[Cyber Killer] ta polibuda jest dotowana przez micro$hit
[Rielev] sniadanko robie :P
[Cyber Killer] tu nie uczą dobrego programowania :-P
[Rielev] i nie slucham :X
[Cyber Killer] na całym moim wydziale jest 2 kolesi (z wykładowców), którzy używają lin
[Cyber Killer] z tego 1 knoppix'a :-P


Ale jak zobaczyłam z kim mamy mieć, to jeszcze była nadzieja. Na pierwszym roku mieliśmy z nim programowanie. Nie, żebyśmy się wzbijali na jakies wyżyny intelektualne, ale przynajmniej był lajcikowy przedmiot, na którym można było odpocząć od trosk dnia codziennego. ALE NIEEEEEE... zostaliśmy poinformowanie, że, co następuje:
1/ na początku semestru będziemy mieć excela, tworzenie arkuszy statycznych, żeby nie było za trudno;
2/ później formuły i makra;
3/ następnie.................................................................................................................. VBA......................;

Co oni sobie kurna myślą, że na studia idą cioły co nie potrafią obsługiwać excela?? A tak a propos excela... to ja współczuję tej aplikacji. Biedna jest gwałcona od podstawówki po uczelnie wyższe. W podstawówce excel musi być, bo jakże by inaczej. W liceum też, to nic, że był w podstaówce. Myślałam, że chociaż uczelnia mi tego oszczędzi. ALE NIEEEEEE...
Tak mi jeden tekst Closterkeller przychodzi na myśl:
Uczą mnie nienawidzić
Kiedy patrzę w ten ekran
Kiedy oczy zamykam
Trafiam znów do piekła

Wiem, że to z excelem wiele wspólnego nie ma, ale co tam.
Kolejny dobry news to Grafika Inżynierska. Teoretycznie brzmi dobrze, bo ma grafię w nazwie. Ale niech nikogo nie zwiedzie ta nazwa. Linijki ekierki i cyrkle w dłoń i rysować przekroje i inne pierdoły.
Niezawidzę być odtwórcza... a to jest odtwórcze do granic możliwości. Pewnie będzie [brain_activity="false"].
Pole bitewne Politechnika Koszalińska. Over. Bez odbioru.
:-((((((((((((((((((((((((((((((((((((