A więc (tak, wiem, nie zaczyna się zdania od... :P) dzisiaj rozdziewiczę moje garnki :D To wcześniejsze sie nie liczy, bo odgrzewanie żarcia jest jak petting xF
Wszystko kupione, teraz tylko zabrać się do gotowanie... trochę mnie to przeraża, bo będzie przypominało sierakowskie gotowanie spaghetti, mniejwiecej ten zam rozmiar patelni xD a do tego jeszcze mały garczek... no cóż, dam radę. A tak poza tym, to moja lodówka jest zła. Włożyłam do niej składniki na spaghetti + 2 litrowy sok i mam jakoś ~1/4 mieisca wolnego w niej :P


A głupim programem jest BitTorrent. Chciałam sciągnąć pierwszy sezon ST. Specjalnie przygotowałam czystą partycję, 15 GB, ale nie głupi program musi njpierw ściągać na systemowy, do jakiegos swojego głupiego katalogu, a potem przenosi. Nic to, że na systemowym mam ~8 GB a pliki zajmują ~11 GB.
Kurde.