Dzisiaj trafiłam do sklepu z antykami. Na wystawie stały wielkie aparaciki z wielkimi matówkami z tyłu. Ostrość nie była nastawiona, więc ulica widoczna byłą jako zbiór niewyraźnych plam i cieni, oczywiście do góry nogami :).
Jeśli kiedyś zobaczycie kogoś wpatrującego się w poruszające się plamki z wyrazem permanentnego orgazmu na twarzy, to ja :D
Ale ale... potem nastąpiło coś ważniejszego. Spotkałam Ją. Mrugnęła do mnie, ja do Niej i... tak, mam słabość :D I tak, właśnie we Wrocławiu spotkałam młodszą siostrę Jośki, D.
Powiedziała zabierz mnie gdzieś, spraw, że będę znowu żyć, bo teraz tylko egzystuję.
Droga D. teraz nie mogę, ale kiedyś na pewno. Nie smuć swoich pięknych oczu.
Jośka nie będzie zazdrosna, w końcu to siostry :)
Złota myśl na dziś: Jak zabraknie Ci kasy na jedzenie, to Wrocławskie gołębie czekają. Wystarczy tylko założyć glany. :P
Jeśli kiedyś zobaczycie kogoś wpatrującego się w poruszające się plamki z wyrazem permanentnego orgazmu na twarzy, to ja :D
Ale ale... potem nastąpiło coś ważniejszego. Spotkałam Ją. Mrugnęła do mnie, ja do Niej i... tak, mam słabość :D I tak, właśnie we Wrocławiu spotkałam młodszą siostrę Jośki, D.
Powiedziała zabierz mnie gdzieś, spraw, że będę znowu żyć, bo teraz tylko egzystuję.
Droga D. teraz nie mogę, ale kiedyś na pewno. Nie smuć swoich pięknych oczu.
Jośka nie będzie zazdrosna, w końcu to siostry :)
Złota myśl na dziś: Jak zabraknie Ci kasy na jedzenie, to Wrocławskie gołębie czekają. Wystarczy tylko założyć glany. :P
Komentarze