I tak od kilku tygodni, muszę coś przedsięwziąć, bo korzenie zapuszczę :D
Miałam iść na koncert Deep Purple, ale w sumie samej mi sie nie chce.
D. znowu jest we Wrocławiu... najpiękniejsza kobieta świata, no może poza Jośką, ale One dwie są na równi, siostry w końcu :P
Ona kiedyś będzie moja, no...
Z nowszych nowości -- nie zostały mi już żadne piercingi, ostatni "odpadł" w zeszłym tygodniu, czuję się naga bez nich :D W pracy nic nie powiedzieli, ale wiem, że tak jest lepiej.
Nie, żebym sie przejmowała opinią przełożonych, ale teraz wolę zrobić jakieś na ciele niż na twarzy.
Szukam wzoru na tatuaż.
Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy na randce byłam, już zapomniałam jak to jest :) -- całkiem przyjemnie.
