Zawsze wydawało mi się, że niektóre osoby będą trwały niezmiennie. Mimo tego ludzie odchodzą. Kto teraz powie mi "słoneczko, miło Cię widzieć"?
Ktoś z rodziny?
Znasz Go.
Acha. Rozumiem. Przykro mi.
Mimo wszystkiego płakałam rano. Wieczorem wypiłam toast, bo wydaje mi się, że On by nie chciał, abyśmy płakali.
czas leczy rany - frazes, ale to prawda
Komentarze